treść

Wyjazd na narty

Wyjazd na narty

Nie zawsze chwalę innych. Najczęściej lubię, gdy mnie chwalą. To jest najprzyjemniejsze. W tym roku mój syn namówił mnie, aby wyjazd na narty do Karpacza odbył się w okresie Świąt i Sylwestra. To było wyjątkowe przeżycie dla 40 - letniego faceta. Nauka jazdy, wraz z 15 letnim synem nie była prosta dla kogoś, kto zawsze stara się być autorytetem. Dzięki wyczuciu instruktorów, wszystko było OK. Oprawa świąteczna, sylwestrowa i narciarska, były bez zarzutu, mimo, że ja zawsze się do czegoś doczepiam. Czasem myślę, że ten wyjazd na narty do Karpacza, to był tylko sen, ale gdzie tam, syn ciagle o nim opowiada, więc to jednak był real.

Pozdrowienia dla instruktorów

od 2 Szmitów z Częstochowy

Zobacz wpisy:


Wpisz się!

temat:

imie:

e-mail:

treść wpisu:






wykonanie: NETFACTORY
Przyjaciele serwisu: